Ostatnio zacząłem się interesować różnymi sposobami wykończenia sufitu i coraz częściej trafiam na temat sufitów napinanych. Przyznam, że wcześniej w ogóle o tym nie myślałem, ale im więcej czytam, tym bardziej mnie to ciekawi. Szczególnie chodzi mi po głowie kwestia montażu – czy faktycznie jest tak szybki i bezproblemowy, jak piszą? Podobno nie ma aż takiego bałaganu jak przy tradycyjnym remoncie, co brzmi bardzo zachęcająco. Trafiłem też na stronę
montaż sufitów napinanych Poznań i wygląda to dość konkretnie, dlatego zacząłem się poważniej zastanawiać nad takim rozwiązaniem. Tylko nie wiem, czy to sprawdzi się w każdym mieszkaniu i czy efekt faktycznie jest tak dobry na żywo. Ktoś z Was rozważał coś takiego albo zgłębiał temat bardziej?