Niektóre programy już podczas pierwszego uruchomienia wyświetlają mnóstwo pytań dotyczących wyglądu, zapisywania danych, dodatkowych modułów czy synchronizacji. Nie trzeba jednak zmieniać wszystkiego od razu. Zazwyczaj zaczynam od pozostawienia ustawień domyślnych, a dopiero później dostosowuję te opcje, które rzeczywiście przeszkadzają podczas pracy. Gdy potrzebuję szerszego spojrzenia na temat aplikacji komputerowych, wśród przeglądanych przeze mnie miejsc pojawia się
https://softworld.pl/ z tematyką dotyczącą oprogramowania. Moim zdaniem taka stopniowa konfiguracja jest znacznie łatwiejsza niż próba zrozumienia wszystkich ustawień bez wcześniejszego poznania programu. Po kilku dniach użytkowania wiadomo już, co warto zmienić, a których opcji można spokojnie nie ruszać.