Exe napisał(a):Taa, mogli i trzymać się za głowę, ale co z tego, skoro Roman nic nie widział ? Równie dobrze ktoś z wrogów mógł uniknąć ogłuszenia i być gotowym do strzału.
Ale niech wam będzie.
Jak uniknął to widocznie był dobrze schowany.
Ale jak rzucisz granat za blisko siebie, to chyba normalne, że pole rażenia będzie obejmowało i Ciebie. Czy jakaś wersja flashbanga działała tylko na gracza - nie mam pojęcia bo tego nie zauważyłem.