Teraz jest Śr 15 kwi, 2026 05:11


Tajne bronie IIW¦

Czyli rozmowy o wszystkim co związane jest z tym pojęciem.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

alderous

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1784
  • Dołączył(a): Cz 19 sie, 2004 13:20
  • Lokalizacja: Łódź

PostPt 28 sty, 2005 18:14

Death napisał(a):
Przy okazji znalazłem nazwy innych amerykańskich czołgów ciężkich: M6, Т29, T30, Т32, T34, T43, М103.

One wszystkie brały udział w WWII?? Bo niektóre wyglądają jakby tak znajomo z wojny w korei.
Generalnie widać że wszystko zmierzało ku wyglądowi M48/M60

Zgadzam się


Głowy nie dam, ale oznaczenie "T" nadawano pojazdom nie wdrożonym do produkcji seryjnej. Kiedy pojazd był przetestowany i "zatwierdzony" dostawał swoją M'kę. Ten M6 to chyba konstrukcja przedwojenna.

Nie sądzę by któryś z nich wziął udział w Wojnie Koreańskiej, ale są bardzo podobne do M26 Pershing (on zresztą załapał się na koniec WWII). Po prostu zbliżona koncepcja - T54, T-55 i T62 są do siebie podobne tak samo jak T-64, T-72, T-80 i T-90.
Offline
Avatar użytkownika

ToMeK111

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 113
  • Dołączył(a): So 08 sty, 2005 11:00
  • Lokalizacja: PrG

PostPt 28 sty, 2005 21:31

słyszeliście o "latających skrzydłach ? :)
http://www.tvkg.net/~jartul/html/warto/ ... arado.html
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

alderous

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1784
  • Dołączył(a): Cz 19 sie, 2004 13:20
  • Lokalizacja: Łódź

PostPt 28 sty, 2005 21:45

ToMeK111 napisał(a):słyszeliście o "latających skrzydłach ? :)
http://www.tvkg.net/~jartul/html/warto/ ... arado.html


O tych nie :), ale wiem że idea wcale nie jest nowa. Na przykład Amerykanie w czasie "Zimnej wojny" mieli jakiś bombowiec strategiczny w układzie latającego skrzydła.
Offline
Avatar użytkownika

Kangur

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 128
  • Dołączył(a): Śr 21 lip, 2004 21:38
  • Lokalizacja: Suwałki (nie, nie ma niedźwiedzi)

PostPt 28 sty, 2005 21:46

Ta. Mam encyklopedię samolotów Luftwaffe niestety tylko 1 tom. Niemcy w ogóle robili niesamowite rzeczy. Niemieccy naukowcy po 2 wojnie często pracowali w Stanach w ZSRR chyba zresztą też.
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

alderous

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1784
  • Dołączył(a): Cz 19 sie, 2004 13:20
  • Lokalizacja: Łódź

PostPt 28 sty, 2005 21:51

Kangur napisał(a):Ta. Mam encyklopedię samolotów Luftwaffe niestety tylko 1 tom. Niemcy w ogóle robili niesamowite rzeczy. Niemieccy naukowcy po 2 wojnie często pracowali w Stanach w ZSRR chyba zresztą też.


Mieli większą swobodę działania w prowadzeniu eksperymentów. Zresztą w ZSRR też było nieco podobnie. Ogólnie tam gdzie idą olbrzymie pieniądze na zbrojenia i podatnicy nie mają nic do gadania (totalitarne ustroje) tam powstają często ciekawe konstrukcje.

Wysłany 29 Sty 2005, 9:45:

Ten amerykański bombowiec strategiczny w układzie latającego skrzydła to był B-35

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

sjojok

Major

Major

  • Posty: 676
  • Dołączył(a): Pt 06 sie, 2004 16:16
  • Lokalizacja: Gliwice

PostWt 01 lut, 2005 19:32

Polski prototyp czołgu 10TP mógł po ściągnięciu gąsienic jeździć na felgach i skręcać !!!
tu jest więcej intormacji http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/w ... g10tp.html
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

alderous

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1784
  • Dołączył(a): Cz 19 sie, 2004 13:20
  • Lokalizacja: Łódź

PostWt 01 lut, 2005 19:49

sjojok napisał(a):Polski prototyp czołgu 10TP mógł po ściągnięciu gąsienic jeździć na felgach i skręcać !!!


A bo on jeden? Jest się czym podniecać? :P
Offline
Avatar użytkownika

mario

Szeregowy

Szeregowy

  • Posty: 47
  • Dołączył(a): Śr 15 gru, 2004 23:26
  • Lokalizacja: Trzeszczany

PostWt 01 lut, 2005 22:24

Ju-488- we wrześniu 1943r. Rlm zleciła zakładom Junkersa w Dessau opracowanie bombowca o dużym zasięgu (program zwany America Bomber- niemcy chcieli bombardowac amerykę).Napęd Ju-488 stanowiły 14- cylindrowe, chłodzone powietrzem silniki w układzie podwójnej gwiazdy BMW 801tj o mocy startowej 1800KM. podwazie było złożone z 4 kół oraz kółka ogonowego. więcej później
Kto nie może dopiąć celu chodź z rozpiętym
życie nie piści, pieśćmy się sami
Jak się ściemni to ci wyjaśnię
Offline

Death

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 313
  • Dołączył(a): N 21 lis, 2004 02:03
  • Lokalizacja: Szczecin

PostPt 04 lut, 2005 15:00

opracowanie bombowca o dużym zasięgu

Niestety żadne niemieckie bombowce ciężkie nie wyszły poza faze prototypu:P
Offline
Avatar użytkownika

mossin

Major

Major

  • Posty: 516
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 18:40
  • Lokalizacja: Jaworzno/Gliwice

Offline
Avatar użytkownika

W4tchdog

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 409
  • Dołączył(a): Śr 10 sie, 2005 13:58
  • Lokalizacja: ...i po co ?

PostCz 11 sie, 2005 22:21

ppsh41 ... to nie jest "OFP Combat Photography" ...więc pasowalo by jakąś treść , chociażby swój komentarz zamieścić ... inaczej wprowadzimy w życie nowy slogan :
Nic tak nie cieszy ,jak seria w pepesze(41)

Obrazek
Wiecie ...co to jest? ...miałem to na zagadke dać ,no ale niech bedzie :
Projekt przeciwpancernego pocisku kierowanego opracowany przez EMW na zlecenie WaffenprĂĽfamt złożone w styczniu 1945.
Flunder składał się z prostokątnego kadłuba-skrzydła o profilu dwuwypukłym połączonego dwoma płytami brzegowymi, przechodzącymi w stateczniki pionowe, ze statecznikiem poziomym pomiędzy nimi. Głowica bojowa kalibru 150 mm umieszczona w skrzydle i osłonięta niewielkim czepcem balistycznym pochodziła z Panzerfausta, napęd zapewniał silnik rakietowy na stały materiał pędny, start odbywać miał się z rampy. Pocisk miał być naprowadzany ręcznie komendowo po linii celowania poprzez dwa przewody kontrolujące stery kierunku i wysokości. Planowana masa całkowita 11 kg przekraczała dopuszczalną przez warunki zlecenia.

Orientacyjne dane techniczne:

* długość 1000 mm
* rozpiętość 415 mm
* wysokość 300 mm
* przebijalność pancerza 220-240 mm.

Dodam ...że radzieckie ciężkie działo samobieżne ISU-152 miało pancerz 10-90 mm
radziecki czołg ciężki Josif Stalin 2 (IS-2) ,najcięższy czołg w tych czasach ...miał opancerzenie 20-120 mm .
Ewentualnie front zachodni ...
I najcięższy wóż pancerny u allianntów ...czyli czołg ciężki M26 General Pershing ,opancerzenie 12-102 mm ...
Wtrafienie takim pociskiem ,dawało wtakim bądź razie 100% skuteczności niszczenia czołgu ...
Uszkodzenie lokomotywy w pociagu pancernym ,też prawdopodobne ...czyli zatrzymanie pociągu ... nie narażając się zbytnio ,na ogień artylerii p.lot
Offline
Avatar użytkownika

Arika

Major

Major

  • Posty: 515
  • Dołączył(a): Cz 05 sie, 2004 21:40
  • Lokalizacja: Lublin/Wisznice

PostCz 11 sie, 2005 22:42

A czy są jakieś plany czy rysunki tego cuda??
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

W4tchdog

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 409
  • Dołączył(a): Śr 10 sie, 2005 13:58
  • Lokalizacja: ...i po co ?

PostCz 11 sie, 2005 22:51

Obrazek
Tylko tyle...i to jest wygrzebane ze strony niemieckiego muzeum Luftwaffe ...nawet opisunie ma nic wiecej ... czyli z jakimis notkami poligonowymi ,moge sobie już dać spokuj ...ale "Flądry" poprzednik ,z mniejsza głowica(150mm- "płaszczka") ,się dość należycie spisywał...
Offline
Avatar użytkownika

ToMeK111

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 113
  • Dołączył(a): So 08 sty, 2005 11:00
  • Lokalizacja: PrG

PostPt 12 sie, 2005 00:05

Pod koniec II wojny światowej Niemcy skonstruowali broń wykorzystującą małe pociski rakietowe. Prototyp skonstruowała firma HASAG, a broń nazwano Fliegerfaust. Fabryka ta mieściła się w Niemczech w Altenburug i zatrudniała wielu przymusowych robotników (również z Polski). Ta latająca pięść (niem. Fliegerfaust) posiadała rakietowe pociski o masie 90 g i długości 2 cm (!). Do roku 1945 skonstruowano dwie wersje tej broni A i B. Wersja Fliegerfaust A była gotowa już w 1944, a po zmianach konstrukcyjnych dotyczących lufy stworzono w 1945 roku wersję B. Wyprodukowano do testów kilkadziesiąt sztuk, które posiadały lufę na 6 pocisków. Nie ma bliższych danych o wykorzystaniu tej broni na frontach II wojny światowej. Z cała pewnością był to jednak projekt udany i w swoim rodzaju rewolucyjny. :D
ObrazekObrazek
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

mossin

Major

Major

  • Posty: 516
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 18:40
  • Lokalizacja: Jaworzno/Gliwice

PostPt 12 sie, 2005 18:24

Hmm, strasznie mały pocisk. Jestem ciekaw do czego to mogło służyc, bo raczej nie do niszczenia czołgów.
..|..
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Militaria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości