Teraz jest So 28 lut, 2026 16:23


Niszczenie czołgów podczas 2 Wojny ¦wiatowej

Czyli rozmowy o wszystkim co związane jest z tym pojęciem.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Barbarian

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1594
  • Dołączył(a): Pn 13 cze, 2005 16:50
  • Lokalizacja: Sochaczew

PostN 18 mar, 2007 19:17

ładunki kumulacyjne bądż ładunków "ab" (czy trotylu) były używane... Nie wiem jak dokładnie wygladała sytuacja w Armi Czerwonej, ale u aliantów były bomby Gamonda (własciwie to był woreczek- kilogram trotylu z zapalnikiem). U niemców były też ładunki kumulacyjne przyczepiane na przy pomocy elektromagnesu (do zwalczania czołgów). ładunki wybuchowe (trotyl, a nawet czasem plastiku- SAS) często w formie kostek o określonej wadze w które wtykało się zapalniki (wiem ze zapalniki 'ołówkiwe' były stosowane przez SAS itp. ale nie wiem czy używała ich regularna armia) znajdowały się na stanie jednostek inzynieryjnych (tutaj przodowali niemieccy Pionierzy- a zwałaszcza jednostki szturmowe pionierów). Co do dynamitu (czyli trotyl) to w postaci lasek z lontem nie był używany bojowo :P
Do zwalczania czołgów niemcy często stosowali min p.panc (rzucali na czołgi lub- co było znacznie bardziej niebezpieczne, ale o wiele bardziej skuteczne, wsuwali/rzucali pod gąsienice czołgów).
www.greendevils.uk- kompendium wiedzy o Fallschirmjagers
Rots: Poza tym od filozofii jest Barbarian
:D
Offline
Avatar użytkownika

Kireta

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 384
  • Dołączył(a): Pn 18 gru, 2006 01:33

PostN 18 mar, 2007 19:42

Najskuteczniejsze jednak było wepchnięcie miny między wieżę a kadłub. Z reguły taka eksplozja efektownie wyrywała wieżę, która lądowała kilka- kilkanaście metrów od czołgu.
"I am the bringer of death. Fall to your knees and beg for mercy... Or give me a sandwich, I'm pretty hungry."
--The Vault Dweller
Offline
Avatar użytkownika

Tygrys205

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 267
  • Dołączył(a): Pn 05 cze, 2006 15:50
  • Lokalizacja: Chrzypsko Wielkie

PostN 18 mar, 2007 19:54

Tak i przy okazji mogła urwać łeb temu, co ją tam wepchnął :???:

EDIT:

Może by tak wydzielić topic co by tu syfu nie było?
Obrazek
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

sjojok

Major

Major

  • Posty: 676
  • Dołączył(a): Pt 06 sie, 2004 16:16
  • Lokalizacja: Gliwice

PostWt 27 mar, 2007 09:19

Barbarian napisał(a):
A ładunki podkładane na czołgi

Ale o co chodzi (jak i gdzie podkladali czy o to czy posiadali)?


Ruscy też do podkładania ładunków stosowali psy
Tresowali je a potem psy z torbą materiału i kablem wbiegały pod niemieckie czołgi i detonowali te psiska
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

SaS TrooP

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1143
  • Dołączył(a): Wt 06 cze, 2006 17:18
  • Lokalizacja: Wodzisław

PostWt 27 mar, 2007 11:18

Tak i tresowali je na ruskich czołgach w większości :roll:
Najczęściej były wykorzystywane Gebalte Ladungi.
Ruscy używają M1A1 głównie w grch, jednak pojedyncze sztuki czasem się zdarzały. I tak nic by nie zrobiły przeciw takiemu tygrysowi czy panterze :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

mossin

Major

Major

  • Posty: 516
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 18:40
  • Lokalizacja: Jaworzno/Gliwice

PostWt 27 mar, 2007 12:02

No nie, czasem występowały. Ruscy nie mieli nigdy czegoś a la Panzerfaust czy PIAT, ale mogę się mylić.

o ile się nie mylę w maju 45 testowane były już pierwsze RPG
wrzucane do środka czołgu.

włazy w czołgach były zazwyczaj ryglowane, tak że nie wrzucano nic do środka...
U niemców były też ładunki kumulacyjne przyczepiane na przy pomocy elektromagnesu (do zwalczania czołgów)

Wyglądały jak pachołki ustawiane teraz wzdłuż dróg, lub te na boiskach. Problem z nimi pojawił się, gdy zaczęto na masową skalę, stosować farbę, która zapobiegała ich przyciąganiu/.
Co do dynamitu (czyli trotyl) to w postaci lasek z lontem nie był używany bojowo

Amerykanie używali czegoś podobnego, tylko że przytwierdzali to do kół jezdnych bądź gąsienicy.
Najskuteczniejsze jednak było wepchnięcie miny między wieżę a kadłub. Z reguły taka eksplozja efektownie wyrywała wieżę, która lądowała kilka- kilkanaście metrów od czołgu.

Nie musze chyba mówić, ze niewielu grenadierów przezywało taki wyczyn?
Ruscy też do podkładania ładunków stosowali psy
Tresowali je a potem psy z torbą materiału i kablem wbiegały pod niemieckie czołgi i detonowali te psiska

Jak byś napisał zamiast stosowali - testowali, to bym się zgodził :spoko:

Popularne, były również wiązki granatów, specjalna wersja STHGR 24 z chyba sześcioma główkami, ruskie granaty pięciokilowe itp. ird.

Zapomniałem dodać, że cześto wkładano granty do lufy czołgu.
..|..
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostWt 27 mar, 2007 12:33

Ruscy używają M1A1 głównie w grch
To nie wiem w jakie Ty gry grasz :lol:

jednak pojedyncze sztuki czasem się zdarzały
Jakieś wiarygodne źródło potwierdzające Twoje "rewelacje"? ;]

I tak nic by nie zrobiły przeciw takiemu tygrysowi czy panterze
:D :D :D

Martinku... przestań czerpać wiedzę z gier ;-)
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline
Avatar użytkownika

Tygrys205

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 267
  • Dołączył(a): Pn 05 cze, 2006 15:50
  • Lokalizacja: Chrzypsko Wielkie

PostWt 27 mar, 2007 14:37

Martin napisał(a):Ruscy używają M1A1 głównie w grch, jednak pojedyncze sztuki czasem się zdarzały. I tak nic by nie zrobiły przeciw takiemu tygrysowi czy panterze :twisted:


Uwierzę jak zobaczę (choć wtedy też nie za bardzo). Zalinkuj coś o tej "sensacji" :|
Obrazek
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

SaS TrooP

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1143
  • Dołączył(a): Wt 06 cze, 2006 17:18
  • Lokalizacja: Wodzisław

PostWt 27 mar, 2007 14:45

Uwierzę jak zobaczę (choć wtedy też nie za bardzo). Zalinkuj coś o tej "sensacji" :Neutral:

Poczytałem trochę i informacji na ten temat nie ma, ale gdzieś czytałem, że ruscy zrobili IMITACJĂŠ M1A1, której liczebność nie przekroczyła nawet 500.
To nie wiem w jakie Ty gry grasz Laughing

Przekierowuję do CoDa.
I tak nic by nie zrobiły przeciw takiemu tygrysowi czy panterze
Very Happy Very Happy Very Happy

Martinku... przestań czerpać wiedzę z gier Wink

Kiedyś tak było, teraz już mniej. Jednak pantera miała taki pancerz, że bardzo wątpię, by taka bazooka ją rozwaliła. Chyba, żez bliska i wył wieży.
Skuteczność M1A1 kończy się na Panzer IV.
Jednak była skuteczna przeciw bunkrom, karabinom maszynowym, dewastacji zapór oraz najważniejsze lekkim pojazdom i starym czołgom. I tak teraz walka trwa czołgi-czołgi i nawet wtedy walka piechota-czołgi była BARDZO nierówna (chyba, że w mieście). Tylko OFP ma to ciut wybujałe, że w miasteczku stoją 3 tanki i piechota umiejętnie niszczy wroga dwoma żołnierzami z LAWami.


MAM DOKłADNY DOWĂ“D!!!
Wikipedia napisał(a):Panzerschreck stanowił duży postęp w stosunku do panzerfausta. Jego budowa była bardziej skomplikowana i droższa, jednak rekompensowane było to przez większy zasięg i lepszą celność, a także przez możliwość wielokrotnego użycia. Panzerschreki skonstruowano na podstawie zdobytej przez Niemców w Afryce Północnej amerykańskiej pancerzownicy bazooka o bardzo podobnej budowie, według innych źródeł pierwszą Bazookę zdobyto na froncie wschodnim gdzie do Armii Czerwonej trafiła w ramach programu "Lend-Lease".
Offline
Avatar użytkownika

mossin

Major

Major

  • Posty: 516
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 18:40
  • Lokalizacja: Jaworzno/Gliwice

PostWt 27 mar, 2007 15:08

I tak nic by nie zrobiły przeciw takiemu tygrysowi czy panterze
Very Happy Very Happy Very Happy

Martinku... przestań czerpać wiedzę z gier Wink

przykro mi Jones, ale faktycznie M1 od frontu raczej nie mogła przebić pancerza podanych czołgów, nawet ze stosunkowo bliskiej odległości, miała spore problemy nawet z bocznym pancerzem togera. M1 miała również krótki zasięg skuteczny, na dalsze dystanse była okropnie niecelna. Wszystkie wady zostały naprawione w M9, która to już dość skutecznie bawet najcięższe pojazdy wroga.
..|..
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostWt 27 mar, 2007 16:28

Martinek napisał(a):Przekierowuję do CoDa.
Którego? :D

Martinek napisał(a):ale gdzieś czytałem
Gdzieś czytałem, że Uma Thurman tak naprawdę jest z Marsa :)

Mossin napisał(a):przykro mi Jones, ale faktycznie M1 od frontu raczej nie mogła przebić pancerza podanych czołgów
Sam sobie odpowiedziałeś Mossin:
przykro mi Jones, ale faktycznie M1 od frontu raczej nie mogła przebić pancerza podanych czołgów


Aha, i faktycznie, trochę pomyliłem - widząc "bazooka" myślę o m9. A to jednak nie to samo co m1a1... co nie zmienia faktu...





...że tobie Martin proponuję nie wypowiadać się w temacie militarii :)
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline
Avatar użytkownika

SaS TrooP

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1143
  • Dołączył(a): Wt 06 cze, 2006 17:18
  • Lokalizacja: Wodzisław

PostWt 27 mar, 2007 16:40

Podałem ci źródło, aczkolwiek zbłaźniłem się nie wiedząc, że Leand and Lease był rozszerzony na ZSRR.
CoD: UO- zwłąszcza multiplayer. Ruscy obsługiwali Panzerfausty albo Bazooki.

Znalazłem ci i udowodniłem, ze Bazooka była na wyposarzeniu rusków w wersji amerykaskiej i tej dziwnej modyfikacji, której nie pamiętam (ale GDZIE¦ to czytałem) :razz:

Więc czegóż jeszcze chcesz!?
Offline
Avatar użytkownika

Kireta

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 384
  • Dołączył(a): Pn 18 gru, 2006 01:33

PostWt 27 mar, 2007 16:46

Cytat:
Najskuteczniejsze jednak było wepchnięcie miny między wieżę a kadłub. Z reguły taka eksplozja efektownie wyrywała wieżę, która lądowała kilka- kilkanaście metrów od czołgu.
Mossin:
Nie musze chyba mówić, ze niewielu grenadierów przezywało taki wyczyn?

Ale za to medal miał jak w banku :twisted: :twisted: :twisted:
Zresztą, jeśli grenadierów uczono też żeby łomem unieruchamiali kaem to ta metoda była dla nich niczym spacerek po parku.
Dziwne, że nikt nie wspomniał o kamikadze p.panc. Made in Japan. Robotę mieli o tyle łatwiejszą, że nie musieli zawracać sobie głowy ucieczką :twisted: .
Prócz metod standardowych (miny, trotyl, granaty i takie tam) mieli m.in ładunki wybuchowe na kiju, czy bomby lotnicze ("grenadier" chował się w zamaskowanym dole w drodze, jeśli przejeżdżało nad nim coś cennego walił w zapalnik kamolem.).
"I am the bringer of death. Fall to your knees and beg for mercy... Or give me a sandwich, I'm pretty hungry."
--The Vault Dweller
Offline
Avatar użytkownika

Severb

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 385
  • Dołączył(a): N 15 paź, 2006 00:45
  • Lokalizacja: Die Warschau

PostWt 27 mar, 2007 18:11

Martin napisał(a):MAM DOKłADNY DOWĂ“D!!!

Wikipedia napisał(a):Wikipedia. Encyklopedia, którą sam możesz modyfikować.

Oznacza to, że ktoś mógł tam ponawrzucać własnych ideologii. Wikipedia sucks, Nonsensopedia jest lepsza.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

SaS TrooP

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1143
  • Dołączył(a): Wt 06 cze, 2006 17:18
  • Lokalizacja: Wodzisław

PostWt 27 mar, 2007 19:08

Czepiasz się. Osobiście załatwiałem/szukałem tam 90% swoich szkolnych prac i mam za nie same piątki i szóstki (jedna czwóa się zdarzyła). To dowodzi, że NIE KłAMI¡ i nic nie zmieniają. pozatym wtórcy artykułów z reguły nie piszą od tak z pamięci, lecz też sięgają do innych książek/stron
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Militaria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

cron