Śr 04 lis, 2009 23:47
Wpierw zlikwidowali WiH (przekształcili w WBBH) teraz likwidują WBBH. Ciekawe co zrobią z biblioteką oraz mikrofilmem aleksandryjskim? We wrześniu podjęli współprace z archiwum z Poczdamu, można było liczyć ze zasoby dokumentów niemieckich dotyczących ziem polskich się powiększą, a tu dupa. Na AON też nie ma już większej liczby historii (pozwalniali kadrę, polikwidowali katedry itp.).
Dla obronności kraju się nic nie zmieni, jednak nie będzie żadnej palcówki która działa by na rzecz opracowywania historii WP, jakiś większych projektów, czy choćby wydawania WPH. Problem polega na tym ze nie ma żadnej innej instytucji która miała zajmować się "ustawowo" historią wojskowości. Powstało stosunkowo niedawno w kilku ośrodkach katedry wojskowości, jednak to przecież nie to samo (inaczej wyglądać będą cele istnienia takiej instytucji oraz możliwości realizacji projektów itp.). Żaden ośrodek akademicki nie zastąpi instytucji naukowej pod auspicjami MON. Teraz cała nadzieja w Stowarzyszeniu Historyków Wojskowości że w jakiś sposób, stopniowo, zapełnią lukę po WiH/WBBH, ale rany będą się długo goić.
www.greendevils.uk- kompendium wiedzy o Fallschirmjagers
Rots: Poza tym od filozofii jest Barbarian
