Najprawdopodobniej umarlbym ze strachu.
Ze strachu się nie umiera, a brak panowania nad nim wcale przeżycia nie ułatwia, to jedna z zasad na podstawie której twierdze, że próbowałbym się zachować w miarę sensownie.
Moim zdaniem flashpoint,filmy czy asg nie oddadza prawdziwego strachu,paniki itp jakie sa na prawdziwej wojnie, sa tylko tego znikoma namiastka.
Bo w ofp mopzna wziac Load, w filmach to nie my walczymy a w asg czy w paintballu leca do nas tylko male kuleczki...
Ale to już zostało ze 30 razy powiedziane.
I to też.Moim zdaniem porownywanie operacji berlinskiej z wojna w wietnamie nie ma sensu-inne strony,inne cele,inna taktyka inna mentalnosc walczacych itp.
A tak pozatym czy ktos z was wyobrazal sobie co czuje Wietnamczyk na ktorego spada napalm lub spadochroniarz, ktory zawiesil sie na drzewie,wpadl do wody lub nie otworzyl mu sie spadochron?
Właśnie. Bo widzicie, wg mnie gorsza od wszystkiego innego jest bezsilność - no bo wyobraźcie sobie, co by było, gdyby niemcy na twoich oczach rozstrzeliwali ludność w gettcie, w tym [przykładowo mówię] twoją rodzinę, na twoich oczach, a Ty mógłbyś tylko stać i patrzeć?
Przetarg najprawdopodobniej byl ustawiony, przyklady:
Patria nie miesci sie do Herculesa, patria nie plywa, (...) W czasie przetargu Patria byla dopiero w fazie projektowania
Brzmi sensownie







