W sumie to tylko przypuszczenia, dla mnie niewytłumaczalnym jest powstanie wszechświata z niczego, tak po prostu wzięły się pierwiastki? Nawet jeśli powstawały (improwizacja na maxa) z promieniowania itp to skąd promieniowanie? Skąd się wzięło coś z niczego? Dowiemy się wszystkiego po śmierci, bo będziemy wtedy wiedzieli skąd się wszystko wzięło bo jak na to liczę Bóg nas w tej sprawie "oświeci"








