Wt 26 paź, 2004 21:38
Po noszeniu ich przez około roku nabywa się takiej wprawy, że można je założyć w 15 sekund bez pomocy lustra. Co do wypadania to raczej jest to niemozliwe tzn. póki nic oka (nawet przy zamkniętych powiekach) nie dotknie to nie odczepią się napewno, ale jeśli dotknie (np. potrzesz oczy zapominając, że masz soczewki) to można je zgubić. Kiedyś przez roztargnienie zapomniałem ich zdjąć idąc na basen, ale pływałem w okularach do pływania i nic się nie stało (mimo, że przecież nie są zbyt szczelne).
Prawdziwym problemem jest kurz (np. gdy silnie wieje, albo jesteś gdzieś gdzie silnie pyli) i dym z papierosów (palacze mogą już z góry zapomnieć o noszeniu soczewek). Trzeba tego unikać, co czasami jest trudne.
Co do płynu to powinno się codziennie przed pójściem spać, wyparzyć wrzątkiem pojemnik na soczewki, zdjąć je i dolać nowego płynu do pojemnika i tyle.