Rzecz, która mnie zaciekawiła, to szkolenia językowe dla firm. Wydaje mi się, że to może być całkiem praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza jeśli zespół ma kontakt z zagranicznymi klientami. Zamiast ciągle polegać na tłumaczeniach, można po prostu podnieść kompetencje pracowników. Oferta
Linguiniq krakow obejmuje też takie szkolenia, co wydaje się logicznym uzupełnieniem innych usług. Tylko zastanawiam się, czy to faktycznie działa w praktyce. Czy pracownicy rzeczywiście są w stanie szybko poprawić swoje umiejętności językowe w takim modelu? A może to raczej długoterminowa inwestycja, której efekty widać dopiero po czasie? Ciekawi mnie, jak to wygląda z Waszej perspektywy, bo temat wydaje się bardzo praktyczny.