Im więcej o tym myślę, tym bardziej widzę potencjał edukacyjny w kolekcjonowaniu dokumentów. Można analizować zabezpieczenia, zmiany w prawie, ewolucję technologii druku – to przecież konkretna wiedza. Wyobrażam sobie, że takie rzeczy mogłyby być wykorzystywane np. na szkoleniach albo w szkołach. Pytanie tylko, jak zacząć i skąd brać materiały do nauki? Znalazłem stronę
https://vip-dokument.com/, która wygląda jak dobre miejsce do rozeznania się w temacie. Co o tym sądzicie – czy to faktycznie może mieć sens jako hobby edukacyjne?