Teraz jest N 22 mar, 2026 01:24


Wrażenia z pola bitwy - dyskusja

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

gustlik

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 382
  • Dołączył(a): So 18 wrz, 2010 10:16
  • Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

PostSo 21 sty, 2012 14:59

to FF to moja sprawka i stało się to bo nie usłyszałem jak Jon mówił żebym przerwał ogień z tylnego RKM-u. Można oczywiście gdybać że mógł się upewnić że usłyszałem komendę ale teraz to już nic nie zmieni. Jest to kolejna lekcja dla mnie i dla nas wszystkich żeby potwierdzać że się usłyszało jakiś rozkaz i dla wydającego żeby żądać potwierdzenia otrzymania i zrozumienia komunikatu. Bardzo mi to zepsuło granie i zadowolenie z poprzedniej misji na afganie, która była świetna. Dotarłem do was nieco później niż po ustalonych trzech minutach bo wróg przycisnął mnie tam ogniem z PK.
Offline
Avatar użytkownika

Algrab

Generał

Generał

  • Posty: 2990
  • Dołączył(a): So 10 paź, 2009 23:35
  • Lokalizacja: x+2=1

PostSo 21 sty, 2012 16:09

mnie sie wczoraj podobała misja na Clafganie, klimat tej wyspy jest oczarowujący
no i te fajerwerki co mogliśmy oglądać na końcu :P
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostSo 21 sty, 2012 17:37

Ano. Misja Ghosta była bardzo fajna, klimatyczna - a Clafghan rządzi. Początek "Pchły" też obiecujący - ale niestety od momentu pojawienia się Mi-8 było już tylko gorzej.

Co do FF - faktycznie mogłem się upewnić, ale z drugiej strony panowie - była już nieraz gadka, by ustawić grę tak, by kanonada nie zagłuszała wam dowódcy\reszty oddziału.

Ja usłyszałem przerwę w serii, więc wysiadłem. A że właśnie ściągałeś spust po raz drugi...

Większości zwyczajnie nie stać nas na to by o 23 przekrzykiwać strzelający KM ;-) Swoją drogą, dobrze, że nie zamontowałem tych głośników wczoraj, bo sąsiedzi by mnie killim :D
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostN 22 sty, 2012 04:44

Dzisiaj też 50/50 - o ile "Inwazja" i "Search & Destroy" były masakrą, o tyle "Cholerni Partyzanci" (mimo strat) dostarczyła mi wielu dobrych wrażeń.

A i tak, mimo wszystko, za najlepszą misję wieczoru uważam "Shooting Stary", by Sanders & Jon :P Grało się miło i była to miła odmiana po poprzednich katastrofach.
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline
Avatar użytkownika

Blackburn

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1437
  • Dołączył(a): Cz 15 lip, 2010 11:36
  • Lokalizacja: Raz tu, raz tam...

PostN 22 sty, 2012 12:42

Ja tej inwazji nie lubię, bo zawsze ginę tam 2 razy a pierwszy raz na samym początku.
Offline
Avatar użytkownika

Algrab

Generał

Generał

  • Posty: 2990
  • Dołączył(a): So 10 paź, 2009 23:35
  • Lokalizacja: x+2=1

PostN 22 sty, 2012 13:15

Też jej nie lubię bo posiada ona drzewa, i pomiędzy nimi nie chcą przechodzić granaty ręczne.
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Blackburn

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1437
  • Dołączył(a): Cz 15 lip, 2010 11:36
  • Lokalizacja: Raz tu, raz tam...

PostN 22 sty, 2012 14:28

Trudno, zdarza się a zwłaszcza w radzieckiej armii.
Offline
Avatar użytkownika

Ptachu

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 203
  • Dołączył(a): Pn 21 mar, 2011 20:11

PostPn 23 sty, 2012 01:06

Zajefajna misja gustlika pt. "Most" :spoko: Daje 10/10 . Soundtrack jak z wojny i ten Hind który wyleciał :grin: Potem nam poszło nieźle w QFL czy coś takiego . Pierwszy raz grałem tą misje z takim dobrym stanem osobowym który przetrwał :cisza:
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostPn 23 sty, 2012 04:39

To mało widziałeś :P


Most fajna misja, ale wrogą piechotę w celowniku zobaczyłem tylko raz, a reszta to była walka z helikopterami... która niestety skończyła się rakietą w ryj. Dang. "Shooting Stary" zaś obnażyło słabość niektórych ludzi w walce w bliskim kontakcie - sporą część oddziału położyło 3-4 gości z wcale niedużym skillem. Na 1.60 AI to już nie tarcze :)

W QFM też była masakra - zwłaszcza że miałem szczęście przyjąć 40 mm granat prosto w twarz.

Niemniej, mimo zbierania batów, dzisiejszy wieczór uważam za udany, także w sporej mierze za sprawą misji "Wilki i Orły" Mustanga. Good stuff.
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline
Avatar użytkownika

gustlik

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 382
  • Dołączył(a): So 18 wrz, 2010 10:16
  • Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

PostPn 23 sty, 2012 10:59

Link do dźwięków w misji Most : http://www.youtube.com/watch?v=IoHiuTT7xyM . Mam nadzieje że po pewnych poprawkach zagramy to jeszcze kiedyś. Tak jak mówiłem misja jest lajtowa.
Offline
Avatar użytkownika

Mustang185

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1032
  • Dołączył(a): N 04 kwi, 2010 00:30
  • Lokalizacja: Jasło

PostSo 28 sty, 2012 12:11

Hm, wczoraj było zdrowo. Frekwencja może nie była jakaś wybitna, ale za to graliśmy 7 godzin ;D Naładowałem armowe akumulatorki, bo na tym weekendzie się już niestety nie pojawię - przygotowania do poniedziałkowego egzamu.

I tak:

Enfield Show: Jakoś zadziwiająco łatwo poszło. Pewne straty były, ale nie powstrzymało nas to od podarowania brudasom 'darmowej tuby w ryj' ;p Grałem medykiem i nie strzeliłem ani razu, jak praktycznie na wszystkich misjach dzisiaj. A wy złośliwie nie chcieliście się dawać ranić, i plątałem się jak smród po gaciach ;p

Argeny Attack: Czy jak ta misja się nazywała ;) Ładny początek, po czym ppanc failfest. Rurowi narzekali, że punkt celowania jest zupełnie inny, niż w ACE'owych rurach. Zdobyliśmy wioskę, duże straty, tym razem to my dostaliśmy tubę.
W zasadzie wszystko fajnie, tylko Jony po stracie dowódcy za bardzo się zbijały w kupkę. No, ale każdy chciał się schować za tym pieprzonym kamieniem, jak M113 i Bradley zaczęły swój zerg rush ;p

Most: Brawa dla Gustlika! Klimatyczna misja. Trochę głupio zginąłem, ale przynajmniej trupkowi Szajdera nie było smutnie leżeć samemu, miał kolegę obok ;p No i Hind się nie pojawił ;(

Wilki i Orły: Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że pójdzie tak gładko. Elegancko wbiliśmy go Griszino i je wyczyściliśmy. Zapewne kwestia wsparcia naszego Hokuma, no i randomizacji misji. Poza tym nie wystrzeliłem ani raz - medyk :P No i szkoda błędu z fotelami katapultowanymi.

Bestia: W końcu się udało! Misja wypełniona, konwój rozbity, my przeżyliśmy. Aczkolwiek było gorąco, bo niedobitek z posterunku postanowił wrócić w najgorszym możliwym momencie, i musieliśmy zdradzić nasze pozycje. BMP ślicznie przeorało stację, obecni tam (w tym i moja skromna osoba ;) ) mieli szczęście, że przeżyli, bo z samego budynku zostały trzy ściany.
Nawiasem mówiąc, w tej misji mi failowały wyrzutnie - na samym początku chciałem przekazać nasz rosyjski priwiet w stronę posterunku za pomocą Trzmiela, jednak nie wystrzelił, pomimo wypełnienia wszystkich potrzebnych czynności. Potem w RPG nie miałem siatki celowniczej w lunecie i musiałem się posługiwać iron sightami, co skończyło się pudłem.

edit

Zapomniałem jeszcze o misji bodajże Damiana, gdzie szturmowaliśmy wyspę jako USMC, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia, bo dostaliśmy taki smutny wpiernicz, że głowa boli.
Offline
Avatar użytkownika

szajder

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 245
  • Dołączył(a): Cz 09 cze, 2011 17:08
  • Lokalizacja: Białystok

PostSo 28 sty, 2012 12:43

"Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że pójdzie tak gładko. Elegancko wbiliśmy go Griszino i je wyczyściliśmy."
Ta, jasne, Wy wyczyściliście :D
Mi też się dobrze grało :)
Offline
Avatar użytkownika

Black Shadow

Major

Major

  • Posty: 590
  • Dołączył(a): N 11 gru, 2005 18:04
  • Lokalizacja: World of Darkness

PostSo 28 sty, 2012 15:30

Dwie sprawy:

(1) Arudy a nie Argeny albo inne Ardeny :D, zresztą misję pamiętam przez to, że psycho był AFK w najmniej odpowiednim momencie i Bradley nas totalnie przeorał

(2) w Wilki i Orły nie Griszino a Gwozdno... to pierwsze było zaraz na wschód od lotniska, sama misja fajna, dobrze lata się z szajderem, a co nas zdjęło to dla mnie tajemnica :D
That guy lurking from the shadows.
Offline
Avatar użytkownika

Donio

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): Śr 14 paź, 2009 15:03
  • Lokalizacja: Dzierżoniów

PostSo 28 sty, 2012 15:35

Ta, jasne, Wy wyczyściliście :D


To słabo tam strzelaliście w takim razie :PP
Obrazek
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Ptachu

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 203
  • Dołączył(a): Pn 21 mar, 2011 20:11

PostPt 03 lut, 2012 01:23

Szturm na wille Aziza uważam za udany . Źle kazałem dobrać sprzęt ale po paru akcjach z tłumikami wiem że taka broń jest skuteczna do 50 m max i dlatego nie kazałem jej brać . Mój błąd . Ale reszta była ok . Handlarz dostał kulke zanim się z ogarnął a Aziz wolał sobie w skroń palnąć niż się w kajdanki dać zakuć . Troche ten UH zrobił zamieszania co latał ale się uspokoił po Stingerze . Grupa Gustlika troche pokrzywdzona ale jak ta misja to bardziej skradanka niż strzelanka .
A teraz do twórcy misji .Więcej trzeba AI dodać które by nas szukało ponieważ stypa panowała no i ten Papa Bear : Śmigłowiec już leci do drugiego LZ :PPPP
(może skrypt od Zulusa aby byli bardziej PRO :cfaniak: )
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron