Grając dzisiaj w edytorze przydarzyła mi się taka sytuacja.
Ja „czerwony”. Jestem na piętrze, na tarasie. Widzę, że po schodach idzie Amerykaniec, a drugi strzela do mnie z dołu. Pociski przelatują koło mnie i walą w ścianę obok tego na schodach. I nagle okrzyk „friendly’.
Zbaraniałem.
Takich sytuacji jest więcej, ale ta mnie powaliła. Nowa jakość w grze.
