SPADAJ!!!
On jest bardzo ciekawy
Mamy ze sobą konflikt od początku, i zakażdym razem:
Marcin, skopie ci dupe. Mocno!
Najlepsze jest to, że jak dochodzi do bitki (3-4 razy per day), to on używa głównie paznokci, i czasem kolana, a ja z reguły po prostu raz walne głową a na koniec z całej siły w goleń...
AAAAAAAAAAAUUUUUUUUUUUAAAAAAAAA! K**** za***** cie ty po*****
I potem jest znów zpotkanie na wychowawczej, cała klasa go blulga, on płacze, pedagog przychodzi jak pogotowie, klasa naprawiona! HURRA! Po dwóch dniach znów bite fight...
A ja myślałem, że jak przestałem uczęszczać na kung-fu, to nie będę miał z kim (na kim) ćwiczyć
