Mój aparat to Fuji FinePix S9500, a kolorystyka, to na dobrą sprawę jedynie kwestia zabawy przesłoną... Żałuję, że zdjęcie "z kropelką" wyszło takie brudne. Do druku będę musiał je oczyścić w photoshopie...
rysuneczki, niektóre niedokończone, niektóre spierdolone, anyway, pochwale się moją twórczością, która to w większości została spłodzona na lekcjach języka polskiego.
artystka Róża Fröhlich
wygłup z koleżanką pod tytułem 'ilustracja do Pana Tadeusza' albo to wesele bylo, whatever
Le Chat Noir
tutaj nauczycielka przerwała rysowanie w kluczowym momencie...
Po prostu przyjmij do wiadomości, że nadciąga rewolucja proletariacka, lada dzień Chavez z Castro i Bin Ladenem nadjadą na białym traktorze i uwolnią ciemiężony lud polski spod władzy międzynarodowego kapitału.
HAV
Wt 29 lip, 2008 22:25
No tak... fizka, geografia... a te dwa kolejne przedmioty
Luźny pomysł pokolorowania w programie graficznym zdjęcia z Powstania Warszawskiego. Zgodność historyczna może kuleć (ciężko zrobić panterkę SS w kolorach letnich).
Tego zdjęcia nie znajdziesz w lepszej jakości. A że śmiesznie wyszło, to dlatego, że reszta jest niezmieniona. Pokolorowanie tego jednego żołnierza zajęło mi kilka dobrych godzin i kolorowanie reszty to zabawa na kilka kolejnych dni. Nie wiem czy to skończę W każdym razie, pomyślałem, że warto się pochwalić efektem
Popracowałem trochę ostrzej, i udało mi się 'pokolorować' całe zdjęcie. Wciąż jest szum, ale nie pracowałem nad tym by go usunąć bo nadaje zdjęciu taki styl malowidła, obrazu. Nie jest perfekcyjny i dopracowany, ale jestem zadowolony z efektu
Ah, taki myk: gość w środku nie ma zardzewiałego hełmu W założeniach miał to być Autumn Oakleaf camo, ale wyszło jak wyszło.
Pomalowałem. Porównaj sobie z oryginałem. Ścianę troszku rozmazałem i dałem ją lekko czerwoną a bruk potraktowałem gaussblurem, zwiększyłem kontrast, zmniejszyłem brightness i zrobiłem lekko żółtawy