Ja osobiście posiadam sporą kolekcje filmów(również amatorskich)z autentycznych konfliktów współczesnej wojny. Przeglądając te materiały, stwierdzam że większość skutecznym, powtarzam skutecznym trafieniem w czołg, kończyło się identyczną eksplozją, ba nawet w jednym ujęciu trafiony T-72 przez kilkanaście minut, wybuchał i wybuchał nie widać było końca.
Odnośnie testów. Mam materiał dokumentalny z Discovery o testach broni przeciw pancernej i pokazane było, jak do starego, bodajże był to T-55 wkładali starą, nie sprawną do użytku czołgową amunicję, jak i napełniali baki paliwem. Jest to amunicja przeznaczona do kasacji, bo wiadomo, że materiałów wybuchowych szkoda. Należy zaznaczyć, że wybuch zbiorników paliwa jak i amunicji jest wizualnie bardziej efektywne jak sam ładunek inicjujący np. c4. Jak eksploduje sam C4, to jest tylko błysk i kupa kurzu.
