O innej ciężko liczyć na frekwencje. Będzie o porze growej. Kilka godzin poligonu ocali conajmniej kilkanaście razy więcej nerwów i funu z rozgrywki. Innej drogi nie ma.
Heh, czyli muszę zmienić nick na Valdo bo tak zapisany jestem Choć nie wiem, czy Valduś nie jest lepsze. Bo co ciekawe, moim prawdziwym nickiem jest "Valion" - od tego nicku wzięły się wszystkie inne Valdemar, Valio, Valdo, Valduś, V ;p
Ja to zawsze. Zwłaszcza, że mamy nowe PvP do grania. Ale jeśli byśmy mieli grać, to trzeba by najpierw zebrać tak z 5-6 osób i sprawdzić, czy nie ma jakichś durnych błędów.