reyhard napisał(a):No to dorzucę jeden pomysł, zaginął jeden odział żołnierzy podczas konserwacji radaru na północ od Modravy, wkrótce potem dowództwo straciło kontakt z jednostkami stacjonującymi w Modravie, do miasta został wysłana grupa w celu przywrócenia łączności z miastem. Wszyscy myślą że brak sygnału jest spowodowany przez kolejna awarie radar, tymczasem prawda jest trochę inna. Oczywiście pogoda jak zawsze brzydka
Pomysł moim zdaniem ma dwie wady. Pierwsza najistotniejsza to konieczność użycia żołnierzy, a oni będą dosyć solidnie uzbrojeni, co łamie jedną z zasad jakie sobie stawiałem (kiepskie uzbrojenie i mała ilość amunicji zmuszają do ciągłego jej szukania). Druga to taka, że nie wiem co jest zadaniem - znalezienie radaru? Jeśli gracze wiedzą skąd zaczynają i wiedzą gdzie jest radar to wystarczy iść na azymut nawet jeśli widoczność jest kiepska. Przy tak dobrym uzbrojeniu nie powinni mieć problemu z dotarciem i powrotem. Po prostu wydaje mi się że misja będzie dosyć prosta, co nie znaczy że nie byłoby przyjemnie w nią zagrać.
Volt napisał(a):o to może ja coś dorzuce , kolejny zwykły patrol żołnierzy koło bazy , gdy wracają do bazy wygląda jak opuszczona , i gdy są w środku nagle ze wszystkich stron idą zombie...
Hmm...no tak. Bardzo rozbudowana misja...Może rozwiń nieco swoją myśl?
Proponuję przy wymyślaniu misji stosować następujący algorytm:
1) Wymyśleć "motyw przewodni" i tło misji.
2) Zastanowić się jakie cele mają gracze do wykonania (objective'y w briefingu) i co powinno się zrobić aby je zaliczyć.
3) Zastanowić się czy cele jakie wymyśleliśmy rzeczywiście wymagają choć odrobiny wysiłku i czasu (bo powinne i nie chodzi tu wyłącznie o przeżyć/zabić wszystko co się rusza).
4) Zastanowić się co zrobią gracze aby te cele wykonać i postarać się wyłapać wszelkie możliwości "pójścia na skróty" w misji.








