Teraz jest Cz 05 mar, 2026 15:47


Urban Dead - massively-multiplayer zombie apocalypse game

Rozmowy na temat innych produkcji.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Blizbor

Szeregowy

Szeregowy

  • Posty: 23
  • Dołączył(a): So 17 wrz, 2005 10:20
  • Lokalizacja: Szczecin

PostSo 29 lip, 2006 12:00

alderous napisał(a):Widziałem fajny napis - "I'm PKer. Kill on sight!"


Już nawet w tej grze sie pojawili ? :( Przez takich idiotów każda gra multiplayer traci cały urok i odrazu grać się odechciewa :(
Kto podnosi broń ten walczy w świętym kręgu Bogów - albo zwycięstwo, albo śmierć.
Offline

Rots

Kapral

Kapral

  • Posty: 58
  • Dołączył(a): Śr 10 lis, 2004 00:15

PostSo 29 lip, 2006 13:20

Chwilowo zmuszony byłem przenieść sie do Kevern Row Police Dept. gdzie na chwile obecną "wypoczywam". Niestety po przebudzeniu stwierdziłem że wdarło sie tu jakieś zabłąkane zombie i zdazyło wywlec kogoś na ulice. Na razie nic nie moge zrobić :/
Po okolicy błąka sie pare pomniejszych grup zombie.

[EDIT] Niedobrze, zombie zaczynają sie gromadzić, trzeba się stąd bedzie szybko ewakuować.

[EDIT2] Zombie zaczęły rzeź w Kevern Row Police Dept., wybijam stamtąd.
Offline
Avatar użytkownika

Blizbor

Szeregowy

Szeregowy

  • Posty: 23
  • Dołączył(a): So 17 wrz, 2005 10:20
  • Lokalizacja: Szczecin

PostSo 29 lip, 2006 14:54

W poradniku na wikipedii czytałem, że nalezy unikać odpoczywania w budynkach takich jak Hospitals czy Police dept. a szukać schronienia w róznych warehouse'ach, school'ach itp. bo tymi budynkami zombie się najmniej interesują :)
Kto podnosi broń ten walczy w świętym kręgu Bogów - albo zwycięstwo, albo śmierć.
Offline
Avatar użytkownika

Jerry

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 2598
  • Dołączył(a): Pn 19 lip, 2004 21:28
  • Lokalizacja: 52° 14'N, 20° 56'E

PostSo 29 lip, 2006 14:58

Paradoksalnie najwięcej ludu jest właśnie w Szpitalach, Komisariatach policji i paradoksalnie przez to jest tam czasem bezpieczniej, niż w innych budynkach, bo jak zombie wedrą się do warehouse'a, gdzie jest 5-ciu ludzi, to rozniosą wszystkich, a jak wlezą do szpitala, gdzie jest 50 osób, masz statystycznie większą szanse na to, ze nie padnie na Ciebie :P
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Remcio

Major

Major

  • Posty: 500
  • Dołączył(a): N 25 lip, 2004 20:54
  • Lokalizacja: Brwinów

PostSo 29 lip, 2006 16:43

Rots, widziałem Cię przed William Avenue Police Dept (bodajże...) na ulicy. Sam szukałem schronienia więc nie mogłem z Tobą zostać jednak wystrzeliłem kilka pocisków z pistoletu do Twojego "towarzystwa" i teraz jeden Zombie zamiat 50 ma 45 hp, a drugi nawet nie wiem...
Obrazek
Offline

Rots

Kapral

Kapral

  • Posty: 58
  • Dołączył(a): Śr 10 lis, 2004 00:15

PostSo 29 lip, 2006 17:07

Remcio napisał(a):Rots, widziałem Cię przed William Avenue Police Dept (bodajże...) na ulicy.

Taa, no i tam teraz leże martwy :razz:
Trudno, po ucieczce z oblężonego Kevern Row Police Dept. nie miałem AP żeby porządniej się schronić.
Tymczasem moja druga postać siedzi w St Emma's Church w Ruddlebank.
Zarazem w Ruddlebank jak i w Old Arkham roi sie od zombie. Nie jest dobrze.
Offline

Piromaniack

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 144
  • Dołączył(a): N 31 lip, 2005 23:17

PostN 30 lip, 2006 05:35

Wróciłem po dwóch dniach nieobecnocności do gry oraz do komputera...
W Wild Walk Police Dept 9 zombie i jeszcze kilku żywych ludzi... Jednego z zedów sprowadziłem z 57 do 23 HP, ale moja ilość AP niebezpiecznie zmalała - musiałem iść. Jestem w William Avenue Police Dept, znalazłem tam trochę amunicji.
Offline
Avatar użytkownika

alderous

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1784
  • Dołączył(a): Cz 19 sie, 2004 13:20
  • Lokalizacja: Łódź

PostN 30 lip, 2006 11:30

W Dulston uległem szałowi zakupów - postanowiłem, że zdobędę tyle amunicji ile jestem w stanie unieść. W efekcie mam 8 pistoletów i 9 shotganów, a do tego 51 naboi i 17 shell'i - ciekawe ile dni zajmie mi wystrzelanie tego?. Znalazłem też crowbar.

W Shuttlebank stwierdziłem obecność 11 zombie w Wild Walk Police Dept. Było tam też pięciu ludzi, ale chyba zajmowali się oni czyszczeniem. Strzelając i szukając wyeliminowałem jednego i drugiego sprowadziłem do 44 HP. W międzyczasie ktoś usunął kolejnego więc zostało 9 sztuk. Kupiłem sobie headshot'a.

W Quarlesbank trochę postrzelałem i trochę obrączkowałem. Generalnie trwa tu cieżka walka ludzie z zombie i trudno ocenić kto jest górą. W każdym razie nie ma tu takich tłumów ludzi jak w Shuttlebank, a zombie jest sporo. Na koniec skorzystałem z NecroNetu i oto liczba zaobrączkowanych zombie w dzielnicy:

Obrazek

Poza tym można wejść Club Furnell i Evett Building (rozpruty).
Offline
Avatar użytkownika

Het'z i Slaw's

Szeregowy

Szeregowy

  • Posty: 43
  • Dołączył(a): N 30 lip, 2006 14:00
  • Lokalizacja: O.W. Silesia

PostN 30 lip, 2006 14:10

jeśli wolno sie przyłączyć do topic'a;]

Mam 2ch kolesi w grze... Slaw's i Het'z(jak w nicku;]) Slaws właśnie gryzie nagrobki na cmętarzu(Brookie hills 46,29). A Hetz Niestety zasnął na ulicy podczas walki z zombiakiem przez mój błąd... gdzieś w East Boundwood...
Ogólnie niema źle... tylko że w rejonie Yagotonu jest dalej niebezpiecznie;/
-Noob.
-Hymm, so noob whipped ya out of ur base?
-o.O? How?
-Anti Noob Tactic...
Offline
Avatar użytkownika

Jerry

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 2598
  • Dołączył(a): Pn 19 lip, 2004 21:28
  • Lokalizacja: 52° 14'N, 20° 56'E

PostN 30 lip, 2006 21:20

Emmet - idiota nie respektuje entry pointów :/ Rozbudował barykady na maksa w budynku, gdzie powinny być VSB ++, troche go uszkodziłem, ale wciąż żyje :?
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

brambi

Chorąży

Chorąży

  • Posty: 123
  • Dołączył(a): Pn 20 mar, 2006 14:17
  • Lokalizacja: Ustrzyki Dolne

PostN 30 lip, 2006 21:33

Postanowiłem odpocząć od wszystkich Ogamów i Runescapów.Znudziły mi się.Ale gram nadal w Urban Death.Dlaczego?Ponieważ gra ma własny klimat.Czuć dramatyzm miasta walczącego z hordą Zombich,graczy kryjących się po budynkach i rozpaczliwie szukająchy amunicji i apteczek...Kryję się od dawna w Shuttlebank w budynku policji.Może forumowicze powini założyć swój własny klan?Miałem podobny pomysł dawniej,ale uniemożliwił mij ego ralizację brak netu.Co sądzi lud?
Offline
Avatar użytkownika

Tygrys205

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 267
  • Dołączył(a): Pn 05 cze, 2006 15:50
  • Lokalizacja: Chrzypsko Wielkie

PostN 30 lip, 2006 21:34

Mapa aktywności zedów drastycznie sie zmienia! Widocznie ktoś jest na tyle odważny (albo głupi), że przeprowadza sobie rekonesans południowych dzielnic. Wydaje mi sie, że większość zedów skupia sie na północy a szczególnie w okolicy Shuttlebank, Yagoton i okolicznych dzielnic bo tam ładuje sie najwięcej ludzi. Wydaje mi sie, że za niedługo południowe dzielnice będą jednymi z najbezpieczniejszych.
Obrazek
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Pabllo

Szeregowy

Szeregowy

  • Posty: 24
  • Dołączył(a): N 28 maja, 2006 10:25
  • Lokalizacja: Będzin - Syberka

PostPn 31 lip, 2006 09:47

W Brooksvill zedki są powoli masakrowane albo ja mam pecha i trafiam w sam środek bitwy...
Wczoraj musiałem poświęcić 10AP na powstanie (pierwsza porażka :) ) wycofałem się do większej grupy zedków... a dzisiaj :roll: jestem człowiekiem :D na szczeście zainfekowany i mam nadzieje wrócić znowu w świat nieumarłych... tak czy inaczej wszedłem do budynku i czekam na przemiane :D z 2 innymi zdrowymi ludzmi :twisted: (ale jak znam życie znowu znajde się poza budynkiem :P )
Offline
Avatar użytkownika

alderous

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1784
  • Dołączył(a): Cz 19 sie, 2004 13:20
  • Lokalizacja: Łódź

PostPn 31 lip, 2006 10:42

Dotarłem z Dulston do Pescodside i haniebnie pudłując położyłem trupem dwa zedy. Można wejść do Younghusband Square Police Dept.

W Shuttlebank uprawiłem clubbing kiedy kilka zombie w dresach przedarło się przez ochronę. Urządzili zadymę i ze dwie osoby padły, a ja zostałem solidnie poturbowany. Poszedłem do Wild Walk Police Dept i zastałem tam dwa zombie. Oba usunąłem i zabarykadowałem budynek do poziomu lightly barricaded (nie miałem więcej AP). Na koniec polazłem do szpitala licząc na pomoc medyczną. Dla zabicia czasu poczytam gazetę.

W Quarlesbank ruszyłem po amunicję. Po drodze stwierdziłem, że w Club Furnell jest człowiek i zombie (barykady QSB), a w Elson Building jeden człowiek z 6 HP i nie ma barykad (zrobiłem je na poziomie VSB++). Po dotarciu na komisariat zdobyłem trochę ammo i wróciłem do Club Furnell. Niestety drań miał flaka i pełno HP, tak że zabrakło mi paru AP by go załatwić - zostały mu 3 HP. Przynajmniej mam 15 lvl.
Offline
Avatar użytkownika

Sudayev

Major

Major

  • Posty: 509
  • Dołączył(a): So 11 lut, 2006 15:44

PostPn 31 lip, 2006 12:12

Nareszcie ktos mnie od-zedo-wal. Teraz udalem sie do Dakerstown zobaczyc co tam sie dzieje. Znalazlem na pobliskim komisiariacie radio, a obok w barze piwo. Na kilka godzin schronie sie w warsztacie, wlacze tranzystorek i wypije piwo...

Btw. czy z tego radia mozna nadawac ?
OFP Jungle Fever | Beta Test Team
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne gry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości