Teraz jest So 28 lut, 2026 21:36


Błędy w Arma

Archiwum działów sekcji Armed Assault
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Kireta

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 384
  • Dołączył(a): Pn 18 gru, 2006 01:33

PostPn 18 gru, 2006 03:41

No cóż, ekspertem nie jestem. A co do modułu, ma to sens. Po co wychylać się ze środka kiedy można prowadzić ogień siedząc w wieży z półmetrowymi ściankami. Narażasz się niepotrzebnie na kulkę, nie mówiąc co się stanie gdy w dach wieży rąbnie rpg. Abramsowi krzywdy to nie zrobi(grubość pancerza+kąt trafienia), ale wychylonemu przez właz dowódcy... brrrrr...

BTW: Kampania, misja z czyszczeniem wioski z tłumionych M4, wróg wybity, kontratak też, cele wykonane, wszyscy w punkcie ewakuacji, HMMWV pełen, a misja się nie kończy. Od nowa i znowu nic. I tak jeszcze parę razy. Bug czy coś robię nie tak? Mam polską edycję ArmA.
"I am the bringer of death. Fall to your knees and beg for mercy... Or give me a sandwich, I'm pretty hungry."
--The Vault Dweller
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostPn 18 gru, 2006 04:09

O ile mnie pamięć nie myli ten km na wieżyczce abramsa służy jako "straszak na śmigłowce", i z reguły tylko w takiej sytuacji się go używa.

A ten karabin wygląda jak zwykła półcalówka, żadnych kamer, wizjerów, itd. Nie wiem zatem, po co takie zagranie?
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline
Avatar użytkownika

Barbarian

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 1594
  • Dołączył(a): Pn 13 cze, 2005 16:50
  • Lokalizacja: Sochaczew

PostPn 18 gru, 2006 04:30

i z reguły tylko w takiej sytuacji się go używa.

Widziałem kilka filmików z Iraku jak dowódca ochoczo strzelał z "50" (*) do rebeliantów (pociski 12,7 nic sobie nie robią ze ścian :P co w połczeniu z ostrzałem z armaty robi wrażenie na wrogu- wciska w ziemie).
Wkm (oczywiście prócz postawowego zadania- obrony p.lot :P czołgu) ze wzgledu na dość duże pole ostrzału w pionie (znacznie większe niż armata i sprzęzony z nią km) jest nioceniy w walkach w mieście (gdzie łowcy czołgów chętnie zajmują pozycje górujące nad ulicą).
Co do rpg i stanowiska dowódcy to nawet z zamkniętym włazem można się doigać (o ile pocisk trafi centralnie w wierzyczke obserwacyjną- w Iraku zdażył się raz taki przypadek- czołg cały, reszta załogi lekko oszołomiona, dowódca - KIA).
P.S To że takowe rozwiązanie (wkm obsługiwany z wnętrza pojazdu) jest dość leciwe (choć zdalne wierzyczki zaczęto wprowadzać stosunkowo niedawne- chyba z 15 lat temu) nie znaczy że zatosowano je w Abramsie (a już na pewno nie zastosowano zdalnej wierzyczki :P ).

* raz widziałem filmik jak dowódca Bradleya siedzi- bo wychylił się do pasa ze swego stanowiska- i strzela sobie z m4!- szaleniec jakiś :P
www.greendevils.uk- kompendium wiedzy o Fallschirmjagers
Rots: Poza tym od filozofii jest Barbarian
:D
Offline
Avatar użytkownika

Kireta

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 384
  • Dołączył(a): Pn 18 gru, 2006 01:33

PostPn 18 gru, 2006 05:04

Tyle, że łowca czołgów takiemu M1A2 krzywdy raczej nie zrobi. W otwartym terenie ciężko go podejść, poza tym porusza się wtedy szybko. W czasie walk w mieście natomiast Abrams robi za czoło kolumny od strony kupra zabezpieczony Bradley'em i resztą kolumny. A od frontu równie dobrze mogą rzucać kamieniami. Skutek będzie podobny.

Widziałem zdjęcie pancerniaka rannego w czasie walk w Karbali. Dowódca Abramsa wychylił się przez właz by coś sprawdzić i w wieżę trafił RPG. Urwało mu rękę i wgniotło oczy do głowy. O dziwo przeżył.
"I am the bringer of death. Fall to your knees and beg for mercy... Or give me a sandwich, I'm pretty hungry."
--The Vault Dweller
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostPn 18 gru, 2006 09:04

Urwało mu rękę i wgniotło oczy do głowy. O dziwo przeżył.
Aż chce się, niczym Algrab powiedzieć - ale co to za życie? ;)
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline

Sgt_Schultz

Szeregowy

Szeregowy

  • Posty: 46
  • Dołączył(a): Cz 14 gru, 2006 11:46

PostPn 18 gru, 2006 10:49

Skąd to, bo chyba znam? Gość wyglądał przez właz?
Offline
Avatar użytkownika

kondor

Major

Major

  • Posty: 880
  • Dołączył(a): Pt 11 lut, 2005 04:00
  • Lokalizacja: Berlin (wschodni)

PostPt 22 gru, 2006 14:15

czy Wy tez tak macie, ze jak sie przelaczycie na mape i spowrotem do gry, to za kazdym takim przelaczeniem macie gorszy obraz (tzn drzewa i reszta staja sie coraz bardziej kwadratowe, a tekstury gorsze)?
Offline

Sgt_Schultz

Szeregowy

Szeregowy

  • Posty: 46
  • Dołączył(a): Cz 14 gru, 2006 11:46

PostPt 22 gru, 2006 14:36

kondor napisał(a):czy Wy tez tak macie, ze jak sie przelaczycie na mape i spowrotem do gry, to za kazdym takim przelaczeniem macie gorszy obraz (tzn drzewa i reszta staja sie coraz bardziej kwadratowe, a tekstury gorsze)?


U mnie nie, za to przejście z mapy z powrotem do gdy zajmuje często kilka sekund. Z teksturami jest za to tak, że czasem są "dorysowywane" w czasie rzeczywistym, tzn. najpierw widać bryłę jakiegoś obiektu, a potem pojawiają się szczegóły, tzn. oznaczenia, rysy twarzy itp. Czasem nie wiadomo, czy jakiś pojazd jest sprawny czy zniszczony, dopiero z bliska można poznać.
Offline
Avatar użytkownika

Kireta

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 384
  • Dołączył(a): Pn 18 gru, 2006 01:33

PostN 24 gru, 2006 00:15

Wpienia mnie dowodzenie czołgiem. Brak wizjera i radaru uniemożliwia szybkie wykrycie i reakcję na pojawienie się wroga w polu widzenia, do tego nie można szybko wskazać celowniczemu celu, ponieważ trzeba to zrobić ręcznie, albo (lepiej) przez menu rozkazów. Tyle, że te 2-3 sekundy oznaczają z reguły "zaliczenie" podkalibrowego 125mm, i granie od początku.
"I am the bringer of death. Fall to your knees and beg for mercy... Or give me a sandwich, I'm pretty hungry."
--The Vault Dweller
Offline
Avatar użytkownika

Sejtan

Major

Major

  • Posty: 676
  • Dołączył(a): Pn 19 lip, 2004 21:26
  • Lokalizacja: Starogard Gdański

PostN 24 gru, 2006 05:19

Kireta napisał(a):Wpienia mnie dowodzenie czołgiem. Brak wizjera i radaru uniemożliwia szybkie wykrycie i reakcję na pojawienie się wroga w polu widzenia, do tego nie można szybko wskazać celowniczemu celu, ponieważ trzeba to zrobić ręcznie, albo (lepiej) przez menu rozkazów. Tyle, że te 2-3 sekundy oznaczają z reguły "zaliczenie" podkalibrowego 125mm, i granie od początku.


Hmmm... a mi całkiem dobrze idzie to dowodzenie. Co do wskazywania celu to zawsze przełączam na widok zewnętrzny, albo na celownik dowódcy wciskam spacje, naprowadzam kursor na cel i prawy przycisk myszy. Od OFP różni się tylko tym, że trzeba spacje kliknąć.

Tak przy okazji... czemu nikt nie machną newsa o patchu 1.02 dla wersji PL. Mam ArmA ok półtora tygodnia a dopiero wczoraj ściągnołem łatke :D bo wcześniej nie miałem pojecią o jej istnieniu :p

OT: Siema wszystkim po dłuższym czasie i Wesołych ¦wiąt :]
Offline

Oscypek

Major

Major

  • Posty: 858
  • Dołączył(a): Pn 01 lis, 2004 12:12
  • Lokalizacja: Maków Podhalański

PostN 24 gru, 2006 12:26

U was też jest zrąbane prowadzenie samochodów i innych wozów przez AI?

W mieście wpada na każdą przeszkodę, a czasem chce omijać nieistniejące przeszkody.
Staje w szczerym polu i nawraca.

Najbardziej jednak śmieszy mnie, że czołgi boją się przejechać zwykły krzaczek i go omijają. Są z Greenpeace'u, czy co? :D
Offline
Avatar użytkownika

Jon

Generał

Generał

  • Posty: 10721
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 00:43
  • Lokalizacja: Kraków

PostN 24 gru, 2006 16:48

Witamy ponownie Sejtan, Happy Christmas and Merry New Year :P

A co do łatki - polecam przesiąść się na inny Armowy serwis [adresów podać nie mogę ;], ale jak zainteresowany to pw, lub gg], bo ten mówiąc bardzo subiektywnie jest do dupy! :) Oscypek - Nie zauważyłem :]
http://www.pajacyk.pl

“Politics is supposed to be the second oldest profession. I have come to realize that it bears a very close resemblance to the first.”
~ Ronald Reagan
Offline

zGuba

Moderator

Moderator

  • Posty: 1182
  • Dołączył(a): N 05 lut, 2006 19:15

PostPn 25 gru, 2006 17:17

Mam pytanie, nie zdążyłem sprawdzić u kumpla :/ - czy żołnierze nadal są brzuchomówcami (chodzi o komunikację radiową)?
Offline
Avatar użytkownika

Jerry

Pułkownik

Pułkownik

  • Posty: 2598
  • Dołączył(a): Pn 19 lip, 2004 21:28
  • Lokalizacja: 52° 14'N, 20° 56'E

PostPn 25 gru, 2006 17:24

Nie
Obrazek
Offline

zGuba

Moderator

Moderator

  • Posty: 1182
  • Dołączył(a): N 05 lut, 2006 19:15

PostPn 25 gru, 2006 17:58

Gites :) jeszcze jak dowiem się że będąc blisko wrogiego żołnierza usłyszę jego meldunki, będę w 7-mym niebie ^^
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Armed Assault

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości