Jonez napisał(a):A myślisz, że w realnym świecie skakałbyś na boki podczas walki, niczym w tak realistycznym AA?

STRAFE FTW
Heh, no adrenalina czyni cuda, jakbym zobaczył ze gosciu mierzy do mnie to bym zrobiłem potrójnego fikołka i salto de mortale

, a tak na poważnie to csa do aa nie ma co porównywać (to do kolegi wyżej który wspomniał cos o csie), a AA jest reklamowany jako najbardziej realistyczny, co nie oznacza że do realizmu mu blisko...w AA za dużo skakanie nie ma, więcej jest strafów i schylania sie, tutaj to głupio wygladalo bo my staliśmy w odległóścoi 3 metrów (co najwyżej), i strzelaliśmy do siebie, znaczy nie mogę mieć o to pretensji do mechaniki gry, bo sam nawet nie próbowałem nic robić, taki byłem wystraszony całym zajściem

, dopiero potem mnie naszło ze to było głupie wsumie. Bo w rzeczywistości to też chyba nie jest jak w westernie co??
