Dzięki Dev za miłe słowa i porady. W przyszłych pracach postaram się do nich zastosować
Rysuje głównie dla przyjemności, dla swoich oczu i nie zwracam uwagi na pewne szczegóły...
Niektóre tych rysunków wyglądają lepiej, a niektóre gorzej w realu. Szczerze mówiąc kobitka mi się nigdy nie podobała. Może dlatego że było tam, że tak się wyraże, mało do rysowania. Najbardziej lubie warcraftowego orka i gdyby nie kiepsko wyglądająca klata i biceps (plus mierne łańcuchy) to była by to jedna z lepszych prac...
Postaram sie może coś jeszcze wrzucic, a może stworze coś nowego bo dawno nie miałem ołówka w ręku...
Tak jeszcze wspomne, że większośc rysunków ma już ładnych pare lat za sobą
Next:
To przy okazji omawiania Władcy Pierścieni na polskim w gimnazjium

Tak mi się wkręciło...
Okładka na referat z historii o husarii
Rysowane dla jaj na miernym papierze... chciałem zobaczyc jak zacieki sie robi...
To miał być Skalski ale... cóż, ludzi nie lubie rysować szczerze mówiąc...
Narysowałem kiedyś miedzianego (chyba) smoka (z księgi potworów D&D

) i go za cholere znaleść nie moge... A szkoda bo fajny był...