Sorry za wczorajsze lądowanie czajnikiem OBOK bazy, ale miałem dokładnie o godzinie 1.00 w nocy wizytację w domu. Dlatego gdy podchodząc do lądowania zobaczyłem kątem oka jakiekolwiek zabudowania, postanowiłem tam posadzić maszynę, żeby już nie miotać się w powietrzu z cennym ładunkiem na pokładzie.
Miło było wesprzeć Was z powietrza

