witam.
nie znalazlem tego na forum, wiec napisze - moze ktos zrozumie czemu cos nie dziala.
Otoz tworzac misję MP ze stronami Resistance i Ruskimi uzylem kilku wyzwalaczy aktywowanych jedynie przez jedna z w.w. stron. Podczas podgladu misji czesto zabijalem swoich i czolgi (by sprawdzic respawnowanie). Pozniej jechalem do jakiegos tam miejsca (byl tam sobie taki wyzwalacz) i wyzwalacz nie uaktywnil sie. Tzn raz zadzialal, innym razem nie. W czasie gdy jednak nie dzialal, przestawal tez dzialac wyzwalacz odpowiedzialny za tzw safezone. Wowczas pomyslalem, ze gdy mam ujemna ilosc punktow (za zabijanie swoich) przestaje nalezec do swojej (dotychczasowej) strony. Otoz, gdy juz w respawnie obcym sobie nabilem punkty nadal wyzwalacze nie aktywowaly sie moja obecnoscia. I tak bylo az do mojej smierci. Po smierci wrocilo wszystko do normy (tzn wszystkie wyzwalacze ktore powinny sie aktywowaly).
wnioski (przynajmniej te ktore mi sie nasuwaja):
1. pewnie sporo "safezones" tworzone jest przez wstawienie wyzwalacza na okreslona strone z aktywacją:
- Kod: Zaznacz cały
((list WyzwSafezone) select 0 ) setDammage 1
i taki wlasnie wyzwalacz nie uchroni przed obcym teamkillerem
2.zapomnialem...