W rozmowach obejmujących rozmaite tematy najbardziej cenię brak presji, że trzeba znać się na wszystkim. Każdy może dorzucić swoje trzy grosze, opierając się na obserwacjach albo osobistych przeżyciach. Gdy ktoś podaje dodatkowe źródło w środku wypowiedzi, na przykład
dik, robi to raczej z chęci pomocy niż popisu. Taka atmosfera sprzyja szczerości i otwartości. Dzięki temu dyskusje są bardziej ludzkie i mniej formalne, co zachęca kolejne osoby do zabrania głosu.