"Cienka czerwona linia"-klasa sama dla siebie
"Na zachodzie bez zmian" (film z XXlecia międzywojennego a nie "knowszy")- ważny "antywojenny" manifest (podobno przwie tak dobry jak książka- tej niestety nie czytałem

).
"Jarhead"- polecam
"Pluton"- jak byłem mały to film zrobił na mnie duże wrażenie... (teraz jednak nie ma takiej mocy jak dawniej)
"łowca jeleni"- fajna, mroczna historyjka
"Czas Apokalipsy"- rozrachunek reżysera z konfliktem Wietnamskiem (próba jego wyjaśnienia oraz przedstawienia go w możliwie pełnym świetle... i do tego świetna formuła narracji

).
"Full metal jacket"- szkoda że w momęcie gdy akcja przenosi się do Wietnamu filam traci na sile.
"Urodzony 4 lipca"- ckliwy i nazbyt "antywojenny" - ale warto obejżeć
"Wróg u bram"- Hollwoodzki chłam (a mogło być dobre kino

).
"Byliśmy żołnierzami"- zbyt ckliwy i "bohaterski"
"Szergowiec Rayan"- celem filmu było przybliżenie wydażeń z "dnia D" młodemu pokoleniu (i podanie w atrakcyjnej i strawnej formule)- jak dla mnie za bardzo "pocztówka z Normandii".... (choć ogląd się miło).
"Kompania braci"- hmm... Książka lepsza, serial też dobry (momętami nawet wspaniały

).
"Helikopter w ogniu" znakomite zdjęcia (fabułe i bohaterów "załatwiło" życie, a w realizacji filmu nie spartolono), polecam...
"Najdłuższy dzień"- gdyby nie pewien osobnik w roli dowódcy 82 dpd to było by znakomicie
"Ciemnoniebieski ¦wiat" To czego nie mogła dokonać Polska kinematografia udało się Czechom (i Bogu za to dziękować).
"Kanał" jedyny dobry, polski dramat wojenny... (choć niektóre sceny bym chętnie wycioł

).
"Złoto dla Zuchwałych"
Gniot (subiktywna opinia)
"Tylko dla Orłów"
Trzyma klimat, warte obejżenia
