nie nabijałem się, tylko wyrażałem swoje niezadowolenie z faktu, że dorośli ludzie obrzucają się oskarżeniami z byle powodu. forum jest od dyskusji a nie od wymyślania od bezmózgów
Nie uwazam sie za prawnika i nigdzie sie na to nie powolywalem, ale nawet gdybym byl prawnikiem to mysle ze bym nie wyrokowal na podstawie artukulu, tak jak Ty to robisz powolujac sie na mame z 30 letnim starzem (oczywiscie full respect dla niej ze przezyla takie studia )
Ale tutaj jest sprawa pewna co do przebiegu procesu, wiem o co Ci chodzi, nie wnioskowałbym niczego jeśłi artykuł dotyczyłby zabójstwa, gdzie nie można wnioskować niczego, ale jeśli się przyjżeć tej sprawie, i zakładając, że wiemy o niej wszystko (zakładam bo jest prosta) to właśnie opisanym przeze mnie torem sprawa by się potoczyła
PS. Szczególnie podziękowania dla zGuby za sekundowanie w debacie
PoP napisał(a):Nie uwazam sie za prawnika i nigdzie sie na to nie powolywalem, ale nawet gdybym byl prawnikiem to mysle ze bym nie wyrokowal na podstawie artukulu, tak jak Ty to robisz powolujac sie na mame z 30 letnim starzem (oczywiscie full respect dla niej ze przezyla takie studia )
@zGuba: ale ja nie do ciebie pisalem.
Wszystko masz jak na talerzu. Sprawę będzie miało dziecko i tak, o czym tu mówić? Co najwyżej licytować się o stopień złagodzenia kary ^^
Poza tym MM'r mowił o tym co wynika z artykułu, a nie o tym, czego w nim nie ma.
@ @zGuba: zdaję sobie z tego sprawę. Zauważ że moim celem było zwrócenie uwagi na to, jakie mozna było wyciągnąć wnioski z kilku poprzednich postów....
Nie do konca widze roznice miedzy niejednoznacznoscia morderstwa i tego przypadku, ale jak poweidzialem - prawnikiem nie jestem i jesli to jest opinia twojej matki to sprzeczac sie nei bede. Watpie zebysmy sie kiedykolwiek dowiedzieli jak ta sprawa sie zakonczyla
No, mam nadzieję, że się dowiem, w sumie to możemy zakończyć temat. Chyba jest wyczerpany, no chyba, że ktoś chce skomentować ten artykuł, a nie chce brać udziału w naszej dyskusji. Ostrzeżenie mnie wiele nauczyło Nie będę wyręczał moderacji, niech zadecydują sami czy zamknąć czy nie
Mnie tylko interesuje jaki rower chciał kupić... jak by sędzia był bikerem a młodzik wybrał np. Kone Kikapu czy Treka Fuela to można myślec o łagodniejszej karze (za dobry gust i nie marnowanie kasy na makrozłomy ) xP
"Jako arabski gej-satanista zmarzniete uszy wolę sobie ogrzewać przy płonacym kościele "
Dysponując kwotą 24,5 tys zł, raczej używanego składaka bym nie kupił, nawet rozejżałbym się za taką nową motorynką, są takie fajne crossowe małe, akurat dla 9-cio latka
Nie mówię tu o motorynkach bydgoskiego (zresztą) Rometu, mówię raczej o tych nowych z Chin W sumie to bym kupił quada, rzecz w tym, że jeśli sędzia byłby "bikerem" (jak powiedział Marker) to nie miał by co liczyć na okoliczności łagodzące Ewentualnie mógłby powiedzieć, że objechał całe miasto w poszukiwaniu odpowiedniego quada i kupił do w afekcie pod wpływem impulsu xD