Teraz jest Pt 27 mar, 2026 18:10


łażenie po górach

Tematy nie pasujące do żadnych powyższych kategorii.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Kac

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 298
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 11:19
  • Lokalizacja: Nowa Sól

łażenie po górach

PostŚr 01 wrz, 2004 08:47

Czy na ty forum są jakieś osoby lubiące chodzić po górach, ale nie chodzi mi o spacerki, ale o osoby zajmujące się tym na poważnie, tzn. kupują sobie jakiś sprzęt (plecaki, gore-texy, buty, ew. kijki trekkingowe, itp.).
Jakie firmy polecacacie
Jaki sprzęt byście polecali itp.
Pogadajmy o łażeniu po górach :D

Tylko proszę tu bez żadnych LOLów ja pytam poważnie.
Ostatnio edytowano Śr 01 wrz, 2004 08:57 przez Kac, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

sjojok

Major

Major

  • Posty: 676
  • Dołączył(a): Pt 06 sie, 2004 16:16
  • Lokalizacja: Gliwice

PostŚr 01 wrz, 2004 10:36

Polecam sprzęt MON
jest to najwyższa jakość
bo produkowane dla wojska :grin:
Obrazek

Watchdog

PostŚr 01 wrz, 2004 11:12

A ja polecam,może troche z innej beczki ,kontakt z naturą i górkami ,nie chodzi mi o duże szczyty ,aktywne spedzanie czasu na terenie górzystym z poziomu 2 kólek ,rowerowych ,dla mnie osobiście jest to znacznie przyjemniejsze ,forsowanie mięśni nóg przy podjezdżaniu na wzniesienie ,tylko odrazu mówie ,down-hill nie jest łatwa dyscypliną sportu ,a wręcz niebezpieczną ,kolo mnie jest taka sobie hałda po kopalniana -taka mała kopalnia rudy żelaza ,których było od zatrzesienia w Częstochowskich obrzeżach ,i jeden łebek z centrum ,mastachblastach ,pozer zasrany -co to nie on- był znoszony z hałdy przez pogotowie ratunkowe ,po tym jak róg od kierownicy mu sie w skroń wbił ....a ja sam wiele razy plułem na rozdrapane kolana by choć troche przeczyścić rane .....ale nadal lubie na rowerku troche czasu spędzić ....
Chodzenie po górach jest poprostu super ,niby taki tylko spacerek ,ale człowiek naprawde odżywa ,ten kontakt z naturą te widoki ,że poprostu nowe siły witalne człowiek zbiera....
Pamietam ,jak mlodszy byłem ,i na ferie zimowe na taki mini obóz w Zakopcu w pensjonacie pojechałem ,troche poszkudziliśmy poprzedniego dnia, łopszygane w stołówce ,ekscesy z miejscowymi ,i za kare nastepnego dnia o godz. 17.oo po zmroku na wedrówke ,po szlaku koło miasta ,troche oblodzony był ,i wiekszość z potłuczonymi łokciami i głowami wróciła ,ja sam wtedy zaliczyłem śliwe pod okiem...bo ktoś łapiąc równowage ,zdzielił mnie pięścią.......

A sprzęt ,a po co ,najzwyklejsze buty alpinusa do łażenia po wyżynach i ubiór na cebulke,a nie bawić się w kosztowne zabawki...przecież na lodowiec się chyba nie wybierasz ,bo jesli tak to temat pomyliłem... :PPPP
Offline
Avatar użytkownika

Kac

Porucznik

Porucznik

  • Posty: 298
  • Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 11:19
  • Lokalizacja: Nowa Sól

PostŚr 01 wrz, 2004 11:47

No co jest nikt tu nie chodzi po górach, całe wakacje/ferie/długie łikendy spędzacie przed kompem?? :grin:

UPDATE
Cholera, zżarło mi cały poprzedni tekst więc streszczę go :D
1. Alpinusa nie kupować, omijać z daleka
2. http://www.sklep.skalnik.pl - świetny sklep, ale dla ludzi z południa lubuskiego i dolnośląskiego, bo przez internet lepiej nie kupować lepiej pofatygować się do Wrocka

Powrót do Off-topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AkikoOhlson, AnissaChouinard, Bing [Bot], TamiePuccio i 52 gości

cron