Vilas.
Akurat Marines część sprzętu mają realistyczny a część nie.
Ot choćby M1A2SEP z prototypem T.U.S.K.-I o którym wspominałem a powinny być M1A1HC i M1A1FEP (ten ostatni z aktywnym systemem obrony VLQ-6 MCD, taki amerykański odpowiednik systemu Shtora-1 EOCMDAS czy jak się to ustrojstwo zwało), HMMWV są złe, AH-64D no raczej być nie powinno skoro stronę zachodnią reprezentuje U.S.M.C. tutaj AH-1Z jest na miejscu, chociaż powinien też być AH-1W występujący w znacznie większej liczbie egzemplarzy. Normalnie cud że BiS dodał AAV-P7A1 i LAV-25, ten ostatni powinien występować w kilku wersjach, w tym przeciwlotniczy LAV-AD, chociaż może nie, z tego co czytałem Marines je wycofali z jakichś bliżej mi nie znanych powodów, mniejsza z tym.
Co do ciężarówki używanej przez U.S.M.C. to jest to dobry model czyli MTVR, ale powinien być na dachu w obrotnicy M240 lub M2HB.
Zastanawia mnie jeszcze obecność A-10A/C których to przecież lotnictwo piechoty morskiej USA nie używa, jakby w zamian nie mogli wstawić F/A-18C/D.
Dziwi brak optyki na broni strzeleckiej Marines, M16A4 obecnie mają standardowo montowane celowniki ACOG, M249SAW i M240B celowniki Elcan.
Uzbrojenie Rosjan to jeszcze większy cyrk, oni nawet nie powinni mieć T-90 (względnie T-90A) bo to ustrojstwo stacjonuje na Syberii a tymczasem Chernarus leży gdzieś nad morzem czarnym, tutaj więc na miejscu byłyby T-64B/BW, T-80B/BW, T-72B/BW i T-72B(M) no od biedy T-80U aby coś mogło walczyć z M1A1HC/FEP na równych prawach.
No cóż generalnie BiS partaczy, ale ja mam też osobiście obawy co do produkcji Codemasters, powielają ten sam błąd, M1A2SEP używany przez Marines? To samo M2A3? znowu jakiś mix.
Na co jeszcze mógłbym ponarzekać, ano choćby na model zniszczeń w sprzęcie pancernym, czy to jest naprawdę taki problem zrobić dwie odporności na KE i CE oraz sprawić by przedni pancerz nowoczesnych MBT był jak w rzeczywistości praktycznie nie czuły na 95-99% używanej broni przeciwpancernej? W takim układzie walka z czołgami czy to jako piechociarz czy w czołgu byłaby ciekawsza, wymagałaby myślenia itd.
Ale to tylko moje zachcianki.
No ja też się bawię trochę CM:SF, ale wersja z CDA, bo innej nie mam i na inną mnie nie stać. Tylko widzisz, ono też nie bez skazy - bo co to za symulator, w którym nie możesz zmienić szyku, a zwykły zakichany KM'ista nie może rozstawić m240 na dwujnogu w oknie? Realizm rzecz sporna, CM:SF nadrabia niby innymi rzeczami, (to się da przeboleć, ale z tym KM'em to denerwujące) i tutaj właśnie dochodzimy do sedna sprawy: Zobaczymy, czy ArmA II zdoła nadrobić partactwo BIS. Jeśli tak - zostaną rozgrzeszeni. Jeśli nie - być może właśnie montują łopaty (z kolimatorami), którymi wykopią sobie grób...
Wersja z CDA to 1.08, ja tam już zbieram na płytkę wydania Paradoxu po tym jak spróbowałem demka wersji 1.10 a jest już patch 1.11, wątpię aby usprawnili to o czym piszesz no ale czego wymagasz od strategii?
Mnie tam się podoba zachowanie AI a przede wszystkim modele zniszczeń pojazdów, wyliczenia penetracji danych typów amunicji, ba czołgi i BWP mają nawet działające ERA, ekrany ażurowe na Strykerach też działają no i mnogość, mnogość różnych wersji pojazdów a po patchu 1.10 jest ich jeszcze więcej, nie licząc tego co dodają moduły Marines i jeszcze tworzony British Forces... w najskrytszych marzeniach liczę żę dodadzą jeszcze Armee le'Terre, Bundeswehrę i IDF.
Więc jeżeli miałbym wybierać między ArmAII a CM:SF to wybrałbym to drugie, widać że twórcy naprawdę pracowali nad realizmem, nie ustrzegli się baboli ale chylę przed nimi czoła.