Pn 03 wrz, 2012 23:08
Dziś mimo że było nas trochę mało to i tak się grało bardzo fajnie. W pierwszej misji strat zero, w drugiej niestety jedna a w trzeciej już szkoda gadać. Pierwsze dwie misje które graliśmy uważam techniczne za grywalne aczkolwiek zdziwiłem się gdy zobaczyłem jak kaliber 12,7mm obrócił dom w gruzowisko. No i land rover zaparkowany w słupie energetycznym.